Macedonia Macedonia_dojazd Przewodnik Yugopis

Makedonium, czyli macedońska tożsamość upamiętniona na wzgórzach Kruševa

By on March 16, 2019

Krótka historia, czyli jak to było:

Historia zaczyna się jeszcze na początku XX w., kiedy to tereny obecnej Macedonii znajdowały się pod kontrolą Ottomanów. Dnia 2 sierpnia 1903 wybuchło tzw. powstanie ilindeńskie, czyli zryw macedońskich buntowników przeciwko rządom osmańskim. W tym czasie w rejonie dzisiejszego Kruševa bojownicy ruchu oporu ogłosili powstanie niepodległej Republiki Kruševa pod przewodnictwem Nikoli Kareva. Niestety, separatystyczna republika przetrwała jedynie 2 tygodnie, nim została brutalnie stłamszona przez Ottomanów – w odwecie prawie 9000 cywilów zostało straconych.

Wydarzenia te stały się silnym czynnikiem destabilizującym, który przyczynił się do ostatecznego upadku rządów osmańskich, a finalnie uznania macedońskiej niepodległości. Bunt Macedończyków był także mocnym ciosem dla legitymizacji kontroli, którą Imperium Osmańskie starało się sprawować na tych terenach. Zapewne nie można w bezpośredni sposób połączyć powstania Ilindeńskiego z powstaniem  dzisiejszej Macedonii, natomiast nie można zaprzeczyć, że ten krótkotrwały ruch separatystyczny jest obecnie głęboko mitologizowany przez “lokalsów” jako niezwykle ważny aspekt historycznej walki Macedonii o niepodległość i samorządność.

P.S. Wiecie skąd wzięła się nazwa “Powstanie Ilindeńskie”? Bunt zapoczątkowany został dnia 2 sierpnia, który we wschodnich kościołach prawosławnych jest świętem św. Eliasza. W związku z tym, że “Ilija” jest odpowiednikiem macedońskiego imienia “Eliasz”, “Ilinden” oznacza “Dzień Eliasza”. No i wszystko jasne.

W czasie II wojny światowej, w roku 1942 w Kruševie powstał partyzancki oddział złożony w większości z lokalnych żołnierzy i cywilów, którzy czynnie uczestniczyli w potyczkach z wojskami Osi aż do czasu wyzwolenia miasta przez Bułgarów (wspieranych przez Sowietów) jesienią 1944 roku. Macedonia została oficjalnie uznana za państwo narodowe podczas Antyfaszystowskiego Zgromadzenia Narodowego Unii Wyzwolenia Macedonii (ASNOM), które odbyło się w klasztorze Prohora Pčinja dokładnie dnia… 2 sierpnia 1944 r. Przypadek? Ta symboliczna data, zgodna z datą Powstania Ilindeńskiego, po dziś dzień obchodzona jest w Macedonii jako Dzień Republiki. Samo Zgromadzenie ASNOM powszechnie nazywa się “Drugą Ilindą”, a obrońcy Kruševa gloryfikowani są po dziś dzień.

No dobra, ale co z tym memoriałem.

Pierwsze inicjatywy wzniesienia Memoriału Ilidneńskiego pojawiły się już w latach pięćdziesiątych XX w. Konkrety pojawiły się natomiast dopiero w 1968 r., kiedy to organy rządowe w Republice Macedonii utworzyły specjalną komisję, odpowiadającą za budowę całego, dużego kompleksu poświęconego wspomnianym wydarzeniom. Mówi się, że znaczącym impulsem do działania mogła być wizyta w Kruševie Prezydenta Josipa Broza Tito w związku z okrągłą, 25 rocznicą zgromadzenia ASOM. Jakże inaczej wywrzeć wrażenie na ukochanym przywódcy, jak nie pięknym, ogromnym, betonowym monumentem? Tak na marginesie, w tamtych czasach ciężko chyba znaleźć przykłady sytuacji, gdy podczas planowania uświetnienia jakiegoś wydarzenia bądź persony, hasło “postawmy betonowy monument” odebrane było ze zdziwieniem i niezrozumieniem.

Wśród wielu projektów wybrano ostatecznie koncepcję pochodzącego z pobliskiego Prilepu małżeństwa: Jordana i Iskry Grabuloskich. Ponoć jednym z powodów, dla którego Jordan i jego żona zostali wybrani, było to, że oboje byli gorącymi zwolennikami Komunistycznej Partii Jugosławii, ale i osobiście walczyli jako partyzanci. Cóż za piękne CV.

Monument stanąć miał na szczycie wzgórza Gumenja na północnym krańcu miasta.  Historycy twierdzą, że właśnie w tym miejscu znajdowała się kwatera główna Nikola Kareva, regionalnego przywódcy powstania z 1903 r. i właśnie tu zainicjowano Republikę Kruševo. Co więcej, ma to być także miejsce odwetowej egzekucji 9000 cywilów, o której wspomniałem na początku.

Tak źle, i tak niedobrze

Od samego początku narastał spór między projektantami, a państwową komisją odpowiadającą za powstanie monumentu. Piętrzyły się pytania w stylu: “Konstrukcja ma być taka? Wygląd chyba zmienicie, prawda? A może przesunąć go trochę wyżej? A nie lepiej to w innym kolorze zrobić? Nie za bardzo to abstrakcyjne? Co to jest w ogóle?”  Komisja, której zadaniem było zabezpieczenie wartości artystycznej projektu i jego znaczenia społecznego, naciskała na bardziej tradycyjne komponenty do pomnika, podczas gdy Grabulovscy chcieli, aby pomnik miał całkowicie abstrakcyjną i interpretacyjną formę. Sytuacji nie pomagał też fakt, że Jordan był bardzo skryty w swoich rysunkach i schematach, posuwając się nawet do próby nacisku na rozpoczęcie budowy monumentu, mimo że komisja nawet nie zobaczyła finalnych planów lub modeli projektu.

Dotarło do punktu, w którym stosunki między komisją a Jordanem stały się tak bezproduktywne, że Iskra została zmuszona do przejęcia całej dalszej komunikacji między komisją, a projektantami. Tymczasem postęp w projekcie był bardzo nikły, co jeszcze bardziej zaniepokoiło komisję. Zaczęły rosnąć obawy, że termin finalizacji prac (2 sierpnia 1973 r. – 70. rocznica powstania ilindeńskiego) nie zostanie dotrzymany. Ostatecznie, osiągnięto kompromis, a Grabuloskim pozwolono stworzyć modernistyczny pomnik według ich koncepcji. Jednak opóźnienia i nieporozumienia poważnie zahamowały prace nad projektem – w rezultacie budowa pomnika musiała zostać przedłużona, a termin 1973 r. stał się zwyczajnie nieosiągalny. Budowę ukończono i oficjalnie zainaugurowano otwarcie 2 sierpnia 1974 r. czyli dnia, którego przypadła 30. rocznica Zgromadzenia ASNOM i przy okazji 71. rocznica powstania ilindeńskiego.

Oficjalna nazwa pomnika to „Ilinden”, jednak większość ludzi nazywa go nieformalnie nazwą firmy budowlanej, która go zbudowała, czyli „MAKEDONIUM”. Kompleks składa się z kilku elementów rzeźbiarskich i pamiątkowych. I tak przy wejściu do kompleksu znajduje się seria dużych betonowych rzeźb zwanych „łańcuchami” lub „złamanymi kajdanami”. Następnie, wzdłuż ścieżki do głównego pomnika, przechodzimy przez misę składającą się z dwóch ścian z wystającymi metalowymi płytami z wpisanymi nazwiskami 58 znanych macedońskich rewolucjonistów. Tuż przed pomnikiem znajduje się duży amfiteatr i kolorowa ściana reliefowa. Wreszcie, na szczycie wzgórza znajduje się sam monument: betonowa kopuła o wysokości 25 m, usiana wieloma rurowymi “występami” (cztery ozdobione masywnymi witrażami przez artystę Borko Lazeskiego z Prilepu). W 1990 r. wewnątrz budynku wzniesiono pomnik grobowca Nikoli Kareva.

Podsumowania nie będzie. Po prostu zwiedzając Macedonię zajrzyjcie tam koniecznie – WARTO!

Pozdrav,

G.

Author: Grzesiek Brzeziński

Niegdyś pilot wycieczek i przewodnik, ale już niezbyt dobrze pamięta te czasy. Nie zmienia to jednak faktu, że każdy urlop/długi weekend rozpoczyna od przekroczenia granicy Horgos-Roszke. Zafascynowany opuszczonymi miejscami we wszystkich yugo-krainach, a także tamtejszą kuchnią i muzyką.
Please follow and like us:
TAG
RELATED POSTS