O kobietach, które są mężczyznami

November 26, 2017 Kamila Sadowska-Lasyk No comments exist

Zmiana płci? Kobieta przebrana za mężczyznę? Niektórzy się oburzają, że gender, dziwactwa, i „za moich czasów tego nie było”. To, że podobne zjawiska wcale nie są znakiem naszych czasów wiemy doskonale. Jednak nie zawsze wiemy, że możemy odnaleźć je tam, gdzie najmniej byśmy się tego spodziewali. Czyli na czarnogórskich (i nie tylko) wsiach. Mowa o virdžinach (to inaczej tobelije, ostajnice, žene-ljudi lub po prostu zavetovane devojke) – kobietach, które z różnych przyczyn postanowiły (lub zostały zmuszone) żyć jak mężczyźni i dzięki temu cieszyć się tym samym szacunkiem, jakim w patriarchalnym społeczeństwie cieszą się mężczyźni. Czyli: cieszyć się jakimkolwiek szacunkiem. Pełnić męskie obowiązki, mieć dostęp do męskich przyjemności – picia alkoholu, palenia tytoniu, spotkań z innymi mężczynami. Poza seksem. Virdžina przede wszystkim obiecuje zachować celibat do śmierci. Nawet jako mężczyźnie kobiecie pewne rzeczy nie przystoją.

Etnolodzy twierdzą, że w niektórych przypadkach kobiety te traciły nawet miesiączkę. Nie musiały przechodzić operacji zmiany płci ani terapii hormonalnych. To musiało być po prostu obiecane. Przyczyną takich decyzji zazwyczaj był brak męskiego potomka – czyli jedna z większych tragedii w życiu rodziny. Jedna z córek musiała przejąć rolę mężczyzny – założyć męskie ubranie i pełnić męskie obowiązki. Nie zadawać się z dziećmi i kobietami. Bo przecież w domu musi być mężczyzna, nawet jeśli udawany i przebrany. Virdžiną mogła zostać dorosła kobieta (lub wstępująca w dorosłość) kiedy na przykład umarł jej jedyny brat – i wtedy wszyscy o tym wiedzieli i darzyli taką decyzję głębokim szacunkiem. Często jednak, gdy w rodzinie rodziły się same córki, to rodzice postanawiali przy urodzeniu, że jedna z nich zostanie chłopcem. W takiej sytuacji, w nieświadomości żyła zwykle cała społeczność.

Taką historię dziewczynki, która musiała zostać chłopcem, pokazuje między innymi film Virdžina Srđana Karanovicia z 1991 roku. Można go łatwo obejrzeć online – niestety w okropnej jakości i z bardzo kiepskim dźwiękiem. Przyznam, że oglądając Virdžinę, wielokrotnie nie dosłyszałam części dialogów. Akcja dzieje się pod koniec dziewiętnastego wieku, w małej, górskiej, prawosławnej wsi gdzieś nad Adriatykiem. Małżeństwo, Timotije i Dostana, którzy mają już trzy córki, spodziewają się kolejnego dziecka. Jak na szpilkach czekają, aż urodzi im się syn i zły los się w końcu odmieni. Niestety Dostana rodzi kolejną córkę, a zrozpaczony Timotije prawie zabija noworodka. Coś go jednak tknęło (Bóg? Sumienie? Bo na pewno nie zdrowy rozsądek) i oszczędził córkę. Postanowił za to, że wychowa ją jak chłopca. I tak córka, na mocy słów ojca, stała się synem.

Film pokazuje historię dorastania dziewczynki, która nazwana Stefanem, musi być chłopcem. Musi spędzać czas z ojcem, podczas gdy jej siostry zajmują się domem wraz z matką. Musi rąbać drewno, i broń Boże nie może płakać. Bo mężczyźni nie płaczą. Widzimy bandażowanie piersi, widzimy smutek w oczach matki, która gdzieś w głębi duszy wie, jak wielkiej krzywdy doświadcza jej dziecko. Widzimy ciekawość swojej inności i wielką chęć spełnienia oczekiwań rodziców. Widzimy także ojca, który z jednej strony wydaje się tyranem, a z drugiej wyznaje, że „to nie jest tak, że my tego chcemy. To Bóg”.

Badacze tego zjawisko uważają, że virdžiny bardzo często było dumne ze swojej roli (a kiedy nie były, raczej się tym nie chwaliły). Cóż, trudno się dziwić, można przypuszczać, że urodzić się kobietą na bałkańskiej wsi w XVIII czy XIX wieku to jedna z mniej przyjemnych rzeczy, jaka może człowieka spotkać. Niektóre virdžiny, które żyły (lub żyją jeszcze w naszych czasach) w wywiadach podkreślały, że nigdy nie były zainteresowane „babskimi sprawami”, nie interesowała ich miłość, mężczyźni i „te rzeczy”. Stąd też niektórzy badacze przypuszczają, że część z tych kobiet (zwłaszcza te, które same podjęły decyzję), była homoseksualna lub transseksualna – dlatego udawanie mężczyzny było im niejako na rękę.

Zjawisko narodziło się na terenach Czarnogóry, Kosowa, Albanii a także Chorwacji. Wśród kilku narodów, i wśród trzech występujących tam religii. Niektórzy etnolodzy uważają, że pochodzi jeszcze z czasów prehistorycznych, zaś inni datują je na XVI lub nawet XVIII lub… XIX wiek. Całkiem niedawno, prawda? W Chorwacji zwyczaj ten wymarł dość dawno, ale w Czarnogórze jeszcze rok temu żyła jedna virdžina.

Stana Cerović, bo o niej mowa, zmarła w 2016 roku w wieku 85 lat. Była najmłodszą córką swoich rodziców. Miała dwóch braci, którzy zmarli w dzieciństwie. Jeszcze jako mała dziewczynka musiała obiecać ojcu, że nigdy nie wyjdzie za mąż i zaopiekuje się swoimi siostrami i matką. I tak też się stało. Nigdy nie sprzątała, i nie zajmowała się „kobiecymi obowiązkami”. Czarnogórska telewizja nakręciła o niej reportaż, który można zobaczyć tutaj:

Znanych czarnogórskich virdžin było więcej. Milica Karadžić, urodzona w 1863 roku jest jedną z najbardziej znanych. Jej ojciec zginął w walkach z Turkami i zaraz po jego śmierci matka zaczęła ubierać Milicę w chłopięce ubrania. I tak narodził się Mikaš. Inna, Stanica Marinković, zmarła kilka lat temu w mieście Bijelo Polje (północna Czarnogóra). Znana była wszystkim jako Stanoje.

W Czarnogórze pozostał kult syna, pozostał też dość wyraźny podział na to co męskie i kobiece. Ale virdžin już nie ma. Co ciekawe, do dziś żyją w Albanii. W 2005 roku Jan Sosiński nagrał film dokumentalny „Bóg jest z nami, mężczyznami”, pokazując życie rodziny Gosturani – trzech braci i jednej siostry, która już jako dorosła kobieta, „by nie schańbić swoich braci” postanowiła włożyć męskie ubranie i zostać mężczyzną.

 

Author: Kamila Sadowska-Lasyk

Matka Polka w Czarnogórze. Absolwentka filologii serbskiej na Uniwersytecie Śląskim, stypendystka programu wymiany studenckiej w Nowym Sadzie. Posiada licencję przewodnika, chociaż jej nie używa. W wolnych chwilach chodzi na siłownię, czyta książki i usiłuje poszerzać horyzonty.

Please follow and like us:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *